welcome to
Yellowlair Oats



#1 (19.10.2021, 10:20 )
Tell me, how am I supposed to move on?

Evelyn Hill


dane podstawowe
DATA URODZENIA03.08.2000 r.
MIEJSCE URODZENIAManchester, Anglia
ZAWÓDstudentka dorabiająca w kawiarni
STAN CYWILNYpanna
ORIENTACJAheteroseksualna
WYKSZTAŁCENIEstudentka Art & Design na University of Yellowlair Oats, jest obecnie na pierwszym roku pierwszego stopnia
STATUS FINANSOWYprzeciętny
JĘZYKIangielski (natywny), hiszpański (biegle, lecz przez przerwanie studiów filologicznych i brak posługiwania się tym językiem na co dzień, stopień ulega pogarszaniu)
DZIELNICAKindly Angles
PROBLEMY ZDROWOTNEkontaktowe uczulenie na nikiel
WIZERUNEKSohyun Kim
biografia
Promienie południowego słońca ze śmiałością przebijały się przez szyby okienne, rozjaśniając pokój Evelyn. Dziewczyna właśnie ubierała się do wyjścia. Gdy była już gotowa, ujęła w dłoń klamkę drzwi, cierpliwie czekając aż pies opuści pomieszczenie pierwszy. Później dało się tylko słyszeć dźwięk zatrzaśnięcia. Drzwi zostały zamknięte, a pokój wypełniła pustka. Wiatr, wcześniej wzburzony za sprawą przeciągu, uspokoił się, nie wdzierając się już natarczywie do pomieszczenia. Wzburzone tiulowe firany ostatecznie ustały w bezruchu.

A kartki pozostawionego na biurku pamiętnika przestały szeleścić i przewracać się na kolejne zapełnione strony… 


PREZENT
···························································································
Dzisiaj są moje trzynaste urodziny i w ramach nich moja ciocia sprezentowała mi właśnie ten pamiętnik. Na kłódeczkę i do tego jeszcze tak ładnie pachnie truskawkami! Nie wiem jeszcze co będę z nim robiła, czy będę faktycznie w nim pisać, czy może posłuży mi za kolejny szkicownik, gdzie będę bazgrać różne rzeczy. Nie zaszkodzi mimo wszystko spróbować.
Samo przyjęcie urodzinowe było fajne, oprócz rodziny byli też na nim moje koleżanki i moi koledzy ze szkoły i z okolicy. Mam nadzieję, że rodzicę za rok wyprawią mi też takie duże przyjęcie! Fajnie by też było, gdyby przestali się ze sobą kłócić. Niby udają przede mną, że jest między nimi wszystko w porządku. Przedwczoraj słyszałam jak mama krzyknęła na tatę w kuchni. Niestety nie wiem o co im chodziło, bo byłam w swoim pokoju, a gdy wyszłam po tym krzyku, nie rozmawiali już ze sobą. Ale to nic? Dorośli tak po prostu mają, co nie? Sama też nieraz się kłócę a to z Jodie a to z Laurą, też i z Marshellem, ale potem się przecież ze sobą godzimy. I dalej jesteśmy przyjaciółmi. Więc to chyba nic takiego?
···························································································

KLUCZYK
···························································································
Te słowa piszę w nowym pamiętniku. Jak mogłam zgubić kluczyk do poprzedniego! Wiem, że jest mały, ale no nie mógł nigdzie od tak wyparować. Musi gdzieś leżeć! Przeszukałam swój pokój, kuchnię, łazienkę, ogród, nawet pokój rodziców i nic! KLUCZYKA NIE NIE MA! A pamiętnik mam dopiero od miesiąca!
W akcie desperacji nawet wprosiłam się Marshellowi do domu, by rozejrzeć się czy przypadkiem u niego gdzieś nie leży moja zguba. Dobrze, że parę dni wcześniej zdążyłam go przeprosić za to, że znowu mu powiedziałam, że go nienawidzę. Ale jak mam nie złościć się na to, że nie chciał bym do niego podchodziła tylko dlatego że BYŁAM NA KONIACH?! Wiem, że ich nie lubi, ale no bez przesady, one nie śmierdzą! Mają swój specyficzny zapach jak pies czy kot, więc o co mu chodzi! Przecież nawet go nie zamierzałam przytulić, gdy wtedy tam był w tym ogrodzie! Co jeśli jakaś moja koleżanka zauważyłaby nas?! O BOŻE, JODIE BY OD RAZU NAGADAŁA WSZYSTKIM W KLASIE. A ja umarłabym ze wstydu… 
···························································································

XXX
···························································································

xxxxx
···························································································
rodzina & miłość
RODZICEGillian Richardson - matka, renomowana tłumaczka języka hiszpańskiego
Arthur Hill - ojciec, prowadzi własną działalność w zakresie usług wykończeniowych i remontowych
RODZEŃSTWOFlorence Richardson - przyrodnia młodsza siostra, uczennica ostatniej klasy w gimnazjum
Nickolas White - przyszywany starszy brat, mechanik, obecnie mieszka ze swoją dziewczyną w Lancasterze
DZIECIbrak
DALSZA RODZINAThomas Richardson - ojczym, obecny mąż jej matki, lekarz w prywatnej przychodni
Aurora White - macocha, obecna narzeczona ojca, prowadzi własną kawiarnie, w której Evelyn dorabia
STATUS ZWIĄZKUsingielka
PARTNERbrak
BYLI PARTNERZYbrak
osobowość
introwertyk fobia społeczna, niska samoocena, agorafobia, problemy ze snem zdobycie wyższego wykształcenia i odnalezienie stabilności psychicznej
Jowisz (10%), Neptun (50%), Wenus (40%)
optymizm
30%
pesymizm
70%
impulsywność
5%
cierpliwość
95%
asertywność
20%
uległość
80%
aktywność
85%
bierność
15%
odwaga
5%
ostrożność
95%
zmienność
10%
stabilność
90%
wrażliwość
85%
obojętność
15%
planowanie
95%
spontaniczność
5%
ciekawostki
 ❧ Od 13 roku życia pisze pamiętniki, które zapełnione do ostatniej kartki lądują do kartonu przeznaczonego do nich. Nie jest regularna w notowaniu tego co czuje i co dzieje się w jej otoczeniu. Robi to wtedy, gdy ma taką potrzebę. Nie tylko spisuje w nim swoje myśli, niekiedy też coś w nim zanotuje, czy posłuży za chwilowy szkicownik.

❧ Gry komputerowe towarzyszą jej od najmłodszych lat i pasja do nich trwa po dziś dzień. Preferuje gry mające w sobie rozbudowaną fabułę. W samych zaś gatunkach stara się nie zamykać na konkretne, lecz wszelkie horrory omija szerokim łukiem, gdyż za bardzo się boi. Unika też rozgrywek multiplayerowych, obawiając się negatywnych komentarzy na swój temat, woli zdecydowanie grać sama. 

❧ Bardzo dobrze rysuje, na lekcjach plastyki zawsze dostawała najwyższe stopnie. W podstawówce nawet udało jej się wygrać kilka konkursów szkolnych. Później jej dzieła zaczęły lądować w szufladzie, pozostawać w jej pamiętniku, a digitalowe trafiać do przypadkowego folderu na komputerze. Dopiero niedawno podjęte studia mogą zmienić ten bieg.

❧ Podjęła obecne studia, licząc że po zdobyciu odpowiedniego wykształcenia i pozbyciu się wszelkich lęków, będzie w stanie stać się artystyczną częścią teamu przy produkcjach gier komputerowych.

❧ Jest uczulona kontaktowo na nikiel. Alergia na szczęście nie jest na tyle silna, by znacząco utrudniać jej codzienne życie. Objawia się w postaci miejscowej wysypki, gdy skóra zostanie narażona na długotrwały kontakt z tym pierwiastkiem. Z tego względu jej kolekcja biżuterii jest bardzo uboga. Jeśli już jakąś chce założyć, musi ona być dobra jakościowo i przede wszystkim - nie zawierać w stopie tego pierwiastka. Białe złoto oraz wszelkie tanie biżuterie z bazarków i drogerii stanowczo odpadają. Musi też uważać na rzeczy codziennego użytku zawierające w sobie stopy niklu, a że niestety nie jest to w stu procentach możliwe, ratuje się kremami, które łagodzą powstałe obrzęki. 

❧ Choć jest osobą leworęczną, wykonywanie za pomocą prawej innych prostych czynności, które nie wiążą się z precyzją jak pisanie i rysowanie, nie stanowią dla niej problemu. 

❧ Przez 5 lat aż do ukończenia 14 roku życia regularnie jeździła konno. Nieraz rozmyśla nad tym, by do tego powrócić, lecz ostatecznie do dziś na to się nie zdecydowała, tłumacząc to brakiem czasu. Mimo wszystko nadal uwielbia te zwierzęta. Na Instagramie obserwuje wiele kont konkretnych wierzchowców, prowadzonych przez właścicieli. Także śledzi większe konkursy jeździeckie w Internecie, a każdy napotkany w telewizji z chęcią obejrzy. Unika wyścigów konnych, ma do tej dyscypliny sporo zastrzeżeń.

❧ Jej mama jest stuprocentową Angielką. A jej ojciec choć czuje się Anglikiem, gdyż w tymże kraju się urodził i wychował, jest Wietnamczykiem. Dziadkowie Evie niegdyś uciekli z kraju spowijanego wojną i biedą w poszukiwaniu lepszego życia. 

❧ Nie lubi być obserwowana w czynnościach, które aktualnie wykonuje.  Obawia się możliwości wypłynięcia negatywnych komentarzy ze strony obserwatora na to co robi, co tylko wywołuję u niej niepotrzebny stres. Zwłaszcza przy obcych osobach, od których nie ma pojęcia czego się spodziewać. Nie przepada też za pokazywaniem rzeczy niedokończonych. 

❧ Cierpi na fobię społeczną i agorafobie, które utrudniają jej życie. Dla kogoś zwykłe wpadnięcie do piekarni po bułki nie jest niczym niezwykłym, a dla niej stanowi pewnego rodzaju wydarzenie, do którego musi się psychicznie przygotować. Ciężko u niej ze spontanicznością, zawsze wszystko musi mieć zaplanowane, byleby tylko uniknąć możliwości bycia skompromitowaną. Źle się czuję na otwartej przestrzeni czy w komunikacji miejskiej. Przechadzając się samotnie nie chodzi z podniesioną głową, gdyż towarzyszy jej dziwne uczucie bycia obserwowaną. Ma trudności z rozmowami z obcymi sobie ludźmi, mówi mało i nieraz nawet się jąkając. Z góry zakłada, że może zrobić na człowieku złe wrażenie. 

❧ Odkąd zamieszkała w Yellowlair Oats, regularnie uczęszcza w sesjach z psychologiem, by wyzbyć się wszelkich fobii i lęków. 

❧ W sytuacjach stresowych z trudnością przychodzi jej zjedzenie czegoś treściwego, wtedy jest w stanie przyjąć tylko lekkie i łatwostrawne rzeczy. A w skrajnie stresowych często musi zaliczyć wizytę w toalecie zanim ostatecznie zdecyduje się na zmierzenie się z daną sytuacją. Parę razy w przeszłości zdarzyło jej się nawet nabawić omdleń.

❧ Ma słabą podzielność uwagi, w pełni skupia się na jednej wykonywanej rzeczy. Chcąc z kimś porozmawiać nie może w tym czasie robić czegoś innego, gdyż nie będzie w stanie w pełni wynieść wszystkiego z rozmowy. 

❧ Jest wyczulona na dźwięki. Przy nauce czy czytaniu książki musi mieć absolutną ciszę. Głosy z telewizora, muzyka, każdy krzyk czy rozmowa potrafią ją wytrącić z równowagi.

❧  Ma płytki sen, nie trzeba się wysilać z hałasem czy szturchnięciem jej ciała, by ją wybudzić. Ma też problemy z zasypianiem, nie potrafi tego momentalnie zrobić, potrzebuje do tego więcej czasu. Ponadto jej procesowi zasypiania nie sprzyja brak ciemności i ciszy. 

❧ Jej styl nie jest wyróżniający się i oderwany od przyjętych z góry standardów. Ubiera się zwyczajnie i w sposób prosty, nie podkreślając przy tym swoich kobiecych kształtów. Jak niegdyś uwielbiała nosić wszelkie spódniczki, sukienki i krótkie spodenki na co dzień, tak teraz czułaby się w nich niekomfortowo i niepewnie. Robi wszystko, by zminimalizować ryzyko sprowokowania osoby do oceny.

❧  Jakkolwiek grzywka by jej nie wkurzała, nie jest w stanie jej się pozbyć. Zdecydowała się na nią z konkretnego powodu - by choć trochę zakamuflować swoje wysokie czoło. 

❧ Nie jest zbyt dobra w robieniu makijażu, głównie z tego względu, że nigdy nie czuła potrzeby noszenia mocnego makijażu. Jej umiejętności obecnie ograniczają się do nałożenia tuszu do rzęs i pokrycia twarzy warstwą fluidu, by zakryć niedoskonałości






Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości